Za darmo · Telegram albo Android · v1.3.0
Odłożone o 7:02. I nigdy więcej się nie odezwało.
Nawyk dostaje okno zamiast minuty — od 09:00 do 20:00, a nie budzik o 09:00 — i Complevia pyta w jego środku dalej. Przypomnienia bez odpowiedzi stają się coraz trudniejsze do zignorowania, aż do granicy, którą wybierasz — a Łagodny zostaje łagodny.
- 4,8 MB do pobrania
- Android 8.0+
- v1.3.0
- 21 języków
Cztery sposoby, na które przypomnienie przestaje działać
Każda usunięta przez Ciebie aplikacja do nawyków poległa na jednym z tych czterech punktów. Każdy z nich jest tutaj decyzją projektową i każdy ma niżej własną sekcję.
- Odezwało się o złej minucie O 09:00 punktualnie rzadko masz czas. Okno ma dwie granice, a zadanie zostaje otwarte przez cały czas między nimi.
- Zapytało raz, po cichu Jedno powiadomienie na dnie stosu to nie przypomnienie. To wspina się wyżej — aż do granicy, którą ustawiasz.
- Ptaszek był złym pytaniem „Wzięte obie?” ma odpowiedź, a czasem tą odpowiedzią jest nie.
- Przerwa znaczyła skasowanie Sześć tygodni podróży nie powinno kosztować pięciu miesięcy historii.
Daj temu okno. Odpowiedz, kiedy masz chwilę.
Większość trackerów każe wskazać minutę. 09:00. Ale wody nie pijesz o 09:00 — pijesz ją w ciągu dnia. Tabletki nie bierzesz o 08:00 — bierzesz ją kiedyś rano, zanim wyjdziesz z domu.
Complevia pyta o dwie godziny zamiast jednej. Od 09:00 do 20:00 — cały ten czas to okno. W jego środku zadanie jest otwarte. Nic nie dzwoni punkt 09:00 i nic nie jest spóźnione o 09:01; status Pominięte pojawia się dopiero wtedy, gdy minie 20:00 bez odpowiedzi.
Jedno ograniczenie, powiedziane wprost: okno mieści się w jednej dobie. Nocna rutyna przechodząca przez północ potrzebuje dwóch zadań — dziś od 21:00 do 23:59, jutro od 00:00 do 07:00 — a nie jednego. Jeśli szukasz trackera, który zapisze ukończenie o 00:30 jeszcze pod wczorajszą datą, to nie jest ta aplikacja.
Trzy poziomy głośności — i granica, którą ustawiasz.
Jeśli pierwsze przypomnienie zostaje bez odpowiedzi, kolejne przychodzi głośniejszym kanałem powiadomień: mocniejsza wibracja, a potem własny dźwięk alarmu urządzenia, odtworzony na głośności alarmu. To ta część, dzięki której przypomnienie działa na telefonie leżącym ekranem w dół w drugim pokoju.
To, czego nie daje nikt inny, to granica. Wybierasz Łagodny, Skupiony albo Rygorystyczny i żadne przypomnienie nie wyjdzie ponad ten poziom. Łagodny eskaluje w obrębie łagodnego — kto wybrał delikatne przypomnienia, nigdy nie zostanie obudzony dźwiękiem alarmu, choćby zignorował ich nie wiadomo ile. Aplikacja nie ma prawa uznać, że akurat dziś wolno jej na Ciebie krzyknąć.
Odpowiedź kończy serię. Później odkłada przypomnienie — o 10, 20, 30 minut albo o godzinę — i celowo nie eskaluje potem, bo naciśnięcie Później to prośba o mniej zawracania głowy. Nie dzisiaj pomija to jedno wystąpienie i zostawia jutro w spokoju.
Ptaszek to złe pytanie dla połowy tego, co śledzisz.
Zadanie można zamknąć na cztery sposoby, wybierane osobno dla każdego nawyku w edytorze: jedno dotknięcie, pytanie tak/nie, mały formularz albo lista kroków.
Zrzut obok to świeża instalacja, kilka godzin pierwszego dnia. Jedno zadanie czeka właśnie teraz i daje dokładnie dwie odpowiedzi. Dwa mają status Pominięte, bo ich okna zamknęły się bez żadnego wpisu. I to cała konsekwencja — słowo zostaje w wierszu, wiersz zostaje w historii, a aplikacja idzie dalej.
Jest też widżet na ekran główny z dzisiejszymi nadchodzącymi zadaniami. Nie ma go na żadnym zrzucie, bo mieszka na pulpicie telefonu, a nie w aplikacji.
-
Jedno dotknięcie
Gotowe. Nic więcej do wypełnienia.
-
Tak / nie
„Wzięte obie?” Na niektóre rzeczy da się odpowiedzieć, a czasem odpowiedź brzmi nie — to nadal odpowiedź, a nie pominięty dzień.
-
Mini formularz
Jedno czy dwa pola, na rzeczy warte liczby albo notatki.
-
Lista kontrolna
Kilka kroków pod jednym zadaniem, odhaczanych w jednym miejscu, dzięki czemu pięcioczęściowy wieczorny rytuał to jedna pozycja w planie, a nie pięć.
Wstrzymaj nawyk. Nie kasuj go.
Nawyk, którego nie utrzymasz w tym miesiącu, to nie nawyk do wymazania. Podróż, choroba, projekt, który zjada sześć tygodni — zwykły powód porzucenia trackera jest taki, że jedynym sposobem na wyłączenie przypomnienia okazuje się zniszczenie zapisu.
Każde zadanie ma tu przełącznik. Wyłączony znaczy wstrzymane: żadnych przypomnień, żadnych pominięć narastających przeciwko Tobie i każdy dzień historii dokładnie tam, gdzie był. Włącz z powrotem, a harmonogram rusza dalej.
Zacznij od czegoś, co ma już okno.
Najtrudniejsze w pierwszych pięciu minutach jest ustalenie, co „poranny rytuał, w sumie, w większość dni” znaczy jako harmonogram. Z aplikacją przychodzi osiem szablonów, każdy z gotowym oknem i typem ukończenia. Zmień, co chcesz, albo zacznij od pustego własnego zadania.
Te same nawyki w Telegramie.
Telegram to pełnoprawny sposób korzystania z Complevia, a nie dodatek do aplikacji. Te same zadania żyją w czacie: przypomnienia przychodzą jako wiadomości, na które odpowiadasz przyciskami Gotowe, Później albo Nie dzisiaj, i nie ma czego instalować ani aktualizować.
Używasz obu — trzymają jeden zestaw nawyków, z ustawieniem, gdzie mają lądować przypomnienia: Telegram, telefon albo oba naraz. Używasz jednego — drugi nie musi nigdy zaistnieć.
Nawyki prowadzone wyłącznie w aplikacji Android zostają na urządzeniu; nic Twojego nie trafia na serwer Complevia, dopóki nie połączysz obu. Wiersz w ustawieniach mówi to wprost na samym urządzeniu: „Opcjonalne. Dopóki nie połączysz, nic nie opuszcza tego urządzenia.”
Otwórz Complevia w Telegramie → Jak działają przypomnienia w Telegramie →
To, czego strona produktu zwykle Ci nie mówi.
Nie ma na tej stronie oceny, liczby instalacji ani opinii, bo nie ma tam czego uczciwie wpisać. Oto rzeczy, o których inaczej dowiesz się dopiero po instalacji.
- Aplikacja Android pokazuje jedną reklamę dziennie. Jedna pełnoekranowa reklama, po pierwszym zadaniu ukończonym tego dnia, i nigdy druga przed północą. Wyświetla ją Google AdMob i otrzymuje identyfikator reklamowy. Complevia jest darmowa i nie ma wersji płatnej — tak właśnie jest finansowana. Personalizację reklam wyłączysz w Androidzie w Google → Reklamy.
- Liczy serie, a jeden pominięty dzień zeruje taką serię. Tak działa ta wersja — licznik na ekranie głównym liczy kolejne ukończone dni, więc luka cofa go do zera. Nic poza tym nie jest odejmowane i żadna historia nie ginie, ale jeśli to właśnie liczba wracająca do zera każe Ci kasować aplikacje do nawyków, masz uczciwe ostrzeżenie.
- Okna nie przechodzą przez północ. Nocna rutyna potrzebuje dwóch zadań, po jednym z każdej strony 00:00. Jeśli pracujesz nocami, to realna niedogodność i lepiej wiedzieć o niej przed instalacją niż po.
- Aplikacji Android nie ma w Google Play. Tylko testy zamknięte, więc nie ma strony w sklepie, nie ma recenzji i nie ma automatycznych aktualizacji — nowa wersja oznacza pobranie nowego pliku APK stąd. Poczekanie na publiczne wydanie to całkowicie rozsądny wybór.
- To praca małego studia. Nie ma tu działu wsparcia ani dyżurów. Wiadomości na support@complevia.fyi czytają osoby, które tworzą Complevia, i odpowiadają, gdy jest czas odpowiedzieć porządnie.
Dwa wejścia. Wybierz dowolne.
Telegram i aplikacja Android to ten sam produkt na dwóch powierzchniach — żadna z nich nie jest tą właściwą. Zacznij tam, gdzie Ci wygodnie, a jeśli później zechcesz obu, połączenie ustawi jeden zestaw nawyków w obu miejscach.
W Telegramie
Otwórz bota i odpowiedz na jego pierwsze pytanie. Przypomnienia przychodzą potem jako wiadomości na czacie z przyciskami Gotowe, Później i Nie dzisiaj, a odpowiadasz na nie bez wychodzenia z rozmowy.
Otwórz w Telegramie- Otwórz bota. Działa w tym Telegramie, który już masz, na telefonie albo na komputerze.
- Odpowiedz na jedno pytanie. Co chcesz robić i w jakich godzinach mamy o to pytać.
- Odpowiadaj w czacie. Przypomnienia przychodzą jako wiadomości; Gotowe, Później i Nie dzisiaj to przyciski na nich.
Na Androidzie
Aplikacja trzyma własne alarmy, więc przypomnienia odpalają z wyłączoną siecią. Trafi do Google Play; dopóki wpis w sklepie nie ruszy, instaluje się z tego pliku w trzech krokach.
Pobierz APK · 4,8 MB- Dotknij pobierania. Przeglądarka ostrzeże, że pliki APK mogą być szkodliwe. To ostrzeżenie pojawia się przy każdym pliku tego typu, z każdej strony.
- Zezwól na tę jedną instalację. Android zapyta, czy przeglądarka może instalować aplikacje. Uprawnienie działa osobno dla każdej aplikacji i możesz je cofnąć zaraz potem.
- Otwórz ją. Bez konta, bez logowania, bez konfiguracji przy pierwszym uruchomieniu poza wybraniem nawyku.
Sprawdzenie pliku, jeśli masz go z innego źródła
APK SHA-256
c6f97a05a15472151c850c6ee60c03247633a30c4d6d6b0d814038717f66ae71
shasum -a 256 complevia-1.3.0.apk
certutil -hashfile complevia-1.3.0.apk SHA256
Pytania
Czy Complevia jest w Google Play?
Jeszcze nie — wpis w sklepie jest w drodze. Dotyczy to jednego z dwóch wejść: dopóki nie ruszy, aplikacja Android instaluje się z pliku APK na tej stronie. Drugie wejście to Telegram, który nie potrzebuje sklepu ani niczego zainstalowanego.
Czym jest okno czasowe?
Dwiema godzinami zamiast jednej. Zadanie z oknem od 09:00 do 20:00 jest otwarte cały dzień i dostaje status Pominięte dopiero wtedy, gdy minie 20:00 bez odpowiedzi. Okna mieszczą się w jednej dobie: nocna rutyna przechodząca przez północ potrzebuje dwóch zadań, nie jednego.
Co się dzieje, kiedy opuszczę dzień?
Wystąpienie dostaje status Pominięte i zostaje w historii. Nic nie jest kasowane i żaden ekran Cię nie strofuje. Licznik serii dla danego nawyku faktycznie wraca do zera, bo liczy kolejne ukończone dni. Jeśli to właśnie licznik wracający do zera każe Ci kasować aplikacje do nawyków, masz uczciwe ostrzeżenie.
Czy potrzebuję konta albo internetu?
To zależy, którego wejścia używasz. Aplikacja Android nie wymaga konta: nawyki, harmonogram i historia leżą na urządzeniu i nigdzie nie są wysyłane, a z wyłączoną siecią działa wszystko poza dzienną reklamą. Telegram też nie prosi o osobną rejestrację — to konto już masz — ale działa na serwerze Complevia, więc nawyki prowadzone tam są trzymane tam. Dopiero połączenie obu sprawia, że pokazują te same nawyki.
Czy Complevia pokazuje reklamy?
Aplikacja Android tak: jedna pełnoekranowa reklama dziennie, po pierwszym zadaniu ukończonym tego dnia, i nigdy więcej niż raz tego samego dnia. Complevia jest darmowa i nie ma wersji płatnej — tak właśnie jest finansowana. Reklamę wyświetla Google AdMob i otrzymuje identyfikator reklamowy; personalizację reklam wyłączysz w Androidzie w Google, a potem Reklamy.
Jak zainstalować plik APK?
Potrzebuje tego tylko droga przez Android; Telegram nie instaluje niczego. Pobierz plik, porównaj jego SHA-256 z sumą wypisaną na tej stronie, a potem go otwórz. Android pyta raz, czy przeglądarka może instalować aplikacje; uprawnienie działa osobno dla każdej aplikacji i możesz je cofnąć od razu potem.
Jakie języki obsługuje Complevia?
Dwadzieścia jeden: angielski, arabski, chiński, czeski, francuski, hindi, hiszpański, indonezyjski, japoński, koreański, niderlandzki, niemiecki, polski, portugalski, rosyjski, szwedzki, tajski, turecki, ukraiński, wietnamski i włoski.